witajcie w mojej krainie

w krainie matki doświadczonej ....


...mamy ANIOŁKA -Wyjątkowego 28.07.2009-06.08.2009...
... mamy Wesołki -SŁODKIEJ od 10.2010....







środa, 27 stycznia 2010

dzidziusiowy dylemat

Wczoraj Wesołka zasnęła ze swoimi wszystkimi lalkami bobasami i niechcący pomogła mi tym rozstrzygnąć mój dylemat: czy wybrać się do znajomych, którym niedawno urodził się synek.

Zastanawiałam się czy nie będzie to dla niej zbyt trudne, bo jak wiadomo często wspomina o dzidzi. Bałam się, że będzie jej po takiej wizycie jeszcze bardziej brakowało maluszka.... Myśli mi wirowały rożne. aż olśnienie przyszło- czy przypadkiem nie przesadzam. Dotarło do mnie, że to bardziej mnie dotyczy, bo ona bawi sie lalkami i obcuje w ten sposób z dzidzią codziennie. prawdziwy maluszek pewnie będzie dla niej jeszcze większą radością? To ja muszę się zmierzyć i w końcu przełamać swoje opory.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz