Sześć dni Nowego Roku zleciało, sześć dni bez Ciebie Drugi Nasz
za chwilę zlecą kolejne i kolejne....
tymczasem pusto dalej
tęskno dalej
codzienność nas pożera
praca i obowiązki zabierają nam cenny czas
jutro mam rozmowę w sprawie nowej pracy
no i nie mam weny do pisania na powyższy temat, bo to mało istotne akurat teraz,
choć dla kogoś bez pracy byłoby to bardzo istotne.
Wesołko coraz piękniej rysujesz i uwielbiam kiedy tak brykasz,
skaczesz, śpiewasz, śmiejesz się bądź poważnie o czymś ze mną rozmawiasz
tylko ostatnio dużo też marudzisz, ale nie szkodzi, takie Twoje prawo póki co :)
dziś w nocy pewnie znowu mnie zawołasz, choć co wieczór obiecujesz, że juz więcej tego nie zrobisz :)
no ale co ja mam innego do roboty, do Naszego Drugiego wstawać nie muszę, więc korzystajmy obie...
wtorek, 26 stycznia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz