witajcie w mojej krainie

w krainie matki doświadczonej ....


...mamy ANIOŁKA -Wyjątkowego 28.07.2009-06.08.2009...
... mamy Wesołki -SŁODKIEJ od 10.2010....







wtorek, 26 stycznia 2010

przeniesiony- mielone 2009-11-15 17:19:01

Dziś pierwszy raz, urabiając mięso mielone na obiad, nie płakałam.


do tej pory łzy same leciały jak dzikie na myśl o tym, że Drugi nigdy nie posmakuje moich klopsów.

Czyli co, kolejny krok na przód? Oby.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz